Po świąteczno-noworocznej przerwie schronisko ponownie wznowiło adopcje. Jak podkreśla Marta Matuszewska, ze Schroniska dla bezdomnych zwierząt, mimo czasowego wstrzymania procedur telefony nie milkły, a wiele osób dopytywało o możliwość przyjęcia pod swój dach psa lub kota.




