PODZIEL SIĘ

Wilk, który przez ostatnie lata poruszał się na terenie województwa łódzkiego, trafił do ośrodka rehabilitacji po dramatycznym zdarzeniu pod Bełchatowem. Jak informował w mediach społecznościowych Marcin Wiewiórowski, leśniczy, wilk krążył od góry Kamieńsk do Drużbic przez Zelów w okolice Lubca, Widawy i później przez lasy Ruśca szedł na zwałowisko pola Szczerców. Zahaczał też o Wierzchy Kluckie. To był jego rewir przez ostatnie lata.

Zwierzę zostało uwięzione we wnykach. Przeżyło dzięki czujności kobiety spacerującej z psem, która zaalarmowała służby. Jeden człowiek zastawił pułapkę, drugi dał nadzieję. Wilk uwięziony we wnykach w lesie pod Bełchatowem przeżył tylko dlatego, że czujna kobieta na spacerze z psem nie odwróciła wzroku i zaalarmowała służby. Dziś drapieżnik wraca do zdrowia w Leśnym Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt w Piotrkowie – niech ta historia przypomina, jak wielką moc ma empatia i reakcja w odpowiednim momencie – podał Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

W związku z informacjami o możliwym pojawieniu się wilka, 26 grudnia 2025 roku Gmina Drużbice zaapelowała za pośrednictwem mediów społecznościowych do mieszkańców o zachowanie czujności i ostrożności.

źródło: UMWŁ, M.W/fb, Gmina Drużbice/fb

zdjęcie: Nadleśnictwo Piotrków

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Informujemy, że na stronie ebelchatow.pl komentarze podlegają moderacji. Zostaną opublikowanie wkrótce po akceptacji.

Please enter your comment!
Please enter your name here