W Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim oraz w Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi odbyły się spotkania w których udział wzięli samorządowcy oraz przedsiębiorcy, zamierzający inwestować w projektowanej strefie przemysłowej w Domiechowicach – poinformowała dziś Gmina Bełchatów.
Trwają prace planistyczne, związane z przygotowaniem strefy w Domiechowicach na obszarze ponad 50 ha. To już nie jest kwestia przysłowiowych pobożnych życzeń, strefa przemysłowa w Domiechowicach nabiera realnych kształtów. Tym bardziej, że mamy podmiot, który przygotowuje się do inwestycji na tym terenie – podkreśla wójt Konrad Koc, który wspólnie z Rafałem Furczyńskim Przewodniczącym Rady Gminy Bełchatów oraz Damianem Marczewskim Dyrektorem ds Inwestycji i Rozwoju brał udział w spotkaniu. – Bardzo się cieszę, że o planach, związanych z tym projektem mogliśmy rozmawiać z Wojewodą Łódzką Dorotą Ryl, Marszałkiem Województwa Łódzkiego Joanną Skrzydlewską, Wicemarszałkiem Piotrem Wojtysiakiem oraz starostą Jackiem Zatorskim. To były wyjątkowo konstruktywne spotkania, które po raz kolejny udowodniły, że wszystkim nam leży na sercu rozwój naszego regionu – podkreśla Konrad Koc.
Projekt Hyperscale Data Center Bełchatów, o którym rozmawiano podczas tego spotkania, zakłada budowę kampusu data center o mocy 500 MW, zlokalizowanego na obszarze ponad 50 ha. Jak podkreślają inwestorzy, będzie to największe centrum przetwarzania danych w tej części Europy.
A czym właściwie jest kampus data center? W największym uproszczeniu jest to kompleks budynków, w których znajdują się maszyny obliczeniowe do przetwarzania danych i powiązany z nim sprzęt, niezbędny do świadczenia skalowanych i wysokowydajnych usług IT na potrzeby AI.
Kluczowe dla takiego projektu jest uzyskanie mocy przyłączeniowej, niezbędnej do przetwarzania, przesyłania i odbierania danych. O uzyskanie pozwoleń i decyzji w tym zakresie inwestorzy rozpoczęli starania jeszcze w 2024 roku. Obecnie dysponują już warunkami przyłączeniowymi dla 500 MW. W trakcie procedowania jest też decyzja środowiskowa dla tej inwestycji, trwają prace projektowe związane z uzyskaniem dostępu do infrastruktury drogowej. Równolegle Gmina Bełchatów prowadzi wspomniane prace planistyczne, związane z projektem strefy przemysłowej w Domiechowicach.
Jak podkreślają inwestorzy, z ich punktu widzenia Domiechowice są lokalizacją idealną – położone w centrum Polski, kilkanaście kilometrów od GPZ w Rogowcu, który jest najlepiej skomunikowanym Głównym Punktem Zasilającym w Polsce.
Inwestycji kibicują również samorządowcy.
Będziemy się starać, by ta inwestycja mogła dojść do skutku – podkreśla Marszałek Województwa Łódzkiego Joanna Skrzydlewska. – Tego typu przedsięwzięcia są szczególnie ważne w kontekście czekającej nasz region transformacji gospodarczej.
Widzimy znaczenie tego projektu, jego potencjał i możliwości, które ze sobą niesie – zaznaczał z kolei Wicemarszałek Piotr Wojtysiak. – Taka inwestycja może być impulsem, dzięki któremu branża IT zacznie mocniej interesować się naszym regionem.
Z kolei o możliwości współpracy z łódzkimi uczelniami i centrami edukacyjnymi w zakresie przygotowania kadry na potrzeby tej inwestycji mówiła Wojewoda Łódzka Dorota Ryl, która również podkreślała znaczenie, jakie może mieć to przedsięwzięcie w obliczu czekających nas przemian gospodarczych.
źródło, zdjęcie: Gmina Bełchatów






Spokojna głowa, zaraz do wójta zleci się bełchatowski i podbełchatowski ciemnogród by zakomunikować, że nie chce takiej inwestycji, bo to całe dejta senter będzie im smażyć mózgi. Jedyne „dejta” jakie można zrobić w tym pisowskim grajdole to dejta kasę.
Nareszcie ktoś poszedł po rozum do głowy.
Miejsce jest. Oby sąsiedzi się nie awanturowali, że coś nowego powstaje.
O jakich sąsiadach wy ludzie mówicie? Toż to działka w lesie jest.
Mnie bardziej zastanawia wiarygodność rzekomych inwestorów. Firma ma wartość 6300 zł (tak, 6 tysięcy trzysta złotych, nie milionów euro) i minimalne albo zerowe przychody od jej założenia 5 lat temu.
A czego ty naiwniaku oczekujesz? Że na tym wypizdowie zakład otworzy Apple albo Tesla? Ktokolwiek chcący zostawić tu większe pieniądze będzie witany z otwartymi ramionami i nikt nie będzie tracił czasu na jakąś dokładniejszą weryfikację, bo ludzie nie patrzą na renomę inwestora, tylko oczekują tworzenia miejsc pracy jakie by one nie były. Fabrykę elektrycznych vanów w Kleszczowie chce stawiać spółka założona w 2025 roku, a produkcją zajmować ma się firma powstała w roku 2023. To też budzi twój niepokój? Żadna duża korporacja nawet nie spojrzy na te tereny, czy to Kleszczowa czy Bełchatowa. Może jakby w bliskim sąsiedztwie było duże, prosperujące miasto z dobrze wykształconymi specjalistami to szanse jakieś by były, a tak to mamy Piotrków i Łódź, czyli zapadłą dziurę z samymi magazynami i postindustrialne zapadlisko również z samymi magazynami. Chcieliśta Unii to teraz czekajcie z utęsknieniem aż jakaś zagraniczna firma łaskawie postawi tu chociaż małą fabrykę lub magazyn, jeżeli oczywiście da się jej ulgi podatkowe na 10 lat i przygotuje cały teren za grube miliony.
Tylko poczekać, aż ludzie opiszczą teren, który zostanie osuszony, bo cała woda pójdzie na to centrum. W grę wchodzi również zanieczyszczenie środowiska jakie się za tym ciągnie. Cała ta „inwestycja” może wyjść jeszcze bokiem, bo branża ai przynosi obecnie więcej strat niż zysków
Poczekamy zobaczymy. Nie takie inwestycje miały być w okolicach i na tych propozycja się skończyło.