Trzy mecze, trzy zwycięstwa i osiem punktów na koncie. PGE GiEK Skra Bełchatów znakomicie rozpoczęła sezon 2026/2027 TAURON Ligi. W sobotę, 31 października, przed żółto-czarnymi kolejne wymagające wyzwanie. Do hali Energia przyjedzie aktualny mistrz Polski, Aluron CMC Warta Zawiercie. Początek spotkania, które obejrzy komplet publiczności, o godzinie 18:00.
Podopieczni Krzysztofa Stelmacha od początku sezonu prezentują dobrą dyspozycję. Bełchatowianie rozpoczęli rozgrywki od zwycięstwa 3:1 nad Energą Treflem Gdańsk, a tydzień później, po pełnym emocji pięciosetowym pojedynku, pokonali PGE Projekt Warszawa 3:2. We wtorek żółto-czarni rozegrali awansem spotkanie 5. kolejki z GKS-em Katowice, w którym odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu, tym razem bez straty seta.
Mecz z Katowiczanami rozpoczął się pod dyktando gospodarzy, którzy szybko wypracowali wysoką przewagę. Pierwszą partię wygrali 25:18, a w drugiej zwyciężyli 25:21. Najwięcej emocji przyniósł trzeci set. GKS prowadził już 17:12, jednak bełchatowianie nie zamierzali przedłużać spotkania. Konsekwentnie odrabiali straty, a w emocjonującej końcówce przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. As serwisowy Antoine’a Pothrona zakończył partię wynikiem 26:24 i przypieczętował triumf PGE GiEK Skry 3:0.
Najskuteczniejszym zawodnikiem żółto-czarnych był Antoine Pothron, który zdobył 15 punktów. Alan Souza dołożył 12, a Michał Szalacha 10. Nagroda MVP trafiła do kapitana Bełchatowian, Grzegorza Łomacza.
Z ośmioma punktami na koncie Bełchatowianie pozostają niepokonani. Dotychczasowe spotkania pokazały, że potrafią nie tylko narzucać rywalom własne warunki gry, ale również zachować spokój i odrabiać straty w trudnych momentach. Teraz czeka ich jednak jedno z najpoważniejszych wyzwań początku rozgrywek.
Aluron CMC Warta Zawiercie rozpoczął ligową rywalizację od niespodziewanej porażki 0:3 z beniaminkiem, GKS-em Katowice. Zawiercianie szybko wyciągnęli wnioski z nieudanego występu i w kolejnym spotkaniu pokonali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:1. Szczególnie zacięta była czwarta partia, którą mistrzowie Polski wygrali 32:30.
W środę, 28 października, Aluron CMC Warta rozegrał kolejne wymagające spotkanie, mierząc się na wyjeździe z PGE Projektem Warszawa. Choć gospodarze wygrali pierwszego seta 25:18, kolejne trzy partie padły łupem Zawiercian (25:22, 25:17, 25:21). Zwycięstwo 3:1 było drugim triumfem mistrzów Polski w tym sezonie. Po trzech spotkaniach drużyna Michała Winiarskiego ma na koncie sześć punktów.
Siłą zespołu z Zawiercia jest przede wszystkim niezwykle mocny i doświadczony skład. Barw Aluronu CMC Warty bronią między innymi Tomasz Fornal, Bartosz Kwolek, Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski oraz Jakub Popiwczak. Tak duża liczba reprezentantów Polski i zawodników z międzynarodowym doświadczeniem sprawia, że mistrzowie kraju dysponują ogromnym potencjałem na każdej pozycji.
Sobotnie spotkanie zapowiada się interesująco również ze względu na dotychczasowe wyniki obu drużyn. Zarówno PGE GiEK Skra, jak i Aluron CMC Warta mają już za sobą mecze z GKS-em Katowice i PGE Projektem Warszawa. Bełchatowianie pokonali obu rywali, natomiast zawiercianie przegrali z GKS-em, ale okazali się lepsi od Warszawian. Te rezultaty pokazują, jak wyrównana i nieprzewidywalna potrafi być ligowa rywalizacja już na początku sezonu.
Dla PGE GiEK Skry będzie to czwarte kolejne spotkanie rozgrywane przed własną publicznością. Dotychczas żółto-czarni w pełni wykorzystali atut hali Energia, odnosząc w niej trzy zwycięstwa. Teraz spróbują podtrzymać doskonałą serię w starciu z aktualnym mistrzem Polski. Zawiercianie z kolei przyjadą do Bełchatowa z zamiarem odniesienia trzeciego zwycięstwa z rzędu.
Mecz PGE GiEK Skra Bełchatów – Aluron CMC Warta Zawiercie odbędzie się w sobotę, 31 października, o godzinie 18:00 w Hali Energia przy ul. Dąbrowskiego 11A w Bełchatowie.
źródło, zdjęcie: PGE GiEK Skra Bełchatów





