PODZIEL SIĘ

Wczoraj w jednym z budynków przy ulicy 1 Maja doszło do pożaru wywołanego samozapłonem baterii typu power bank. Z obiektu ewakuowano 129 osób jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. W wyniku zadymienia dwie osoby wymagały pomocy medycznej, z czego jedna została przewieziona do szpitala.

O godzinie 10:53 z instalacji wykrywania pożaru wpłynęło zgłoszenie o pożarze w budynku przychodni przy ul. 1 Maja w Bełchatów. Po przybyciu na miejsce okazało się, że doszło do samoistnego zapalenia się baterii typu powerbank w jednej z klas mieszczących się w skrzydle budynku. W chwili przyjazdu 129 osób było już ewakuowanych decyzją dyrektor placówki. Płonący plecak został wcześniej przygaszony przez ucznia i nauczyciela w łazience, a następnie wyniesiony na zewnątrz budynku. Nasze działania polegały na przewietrzeniu pomieszczeń oraz sprawdzeniu, czy nie występują zagrożenia związane z niebezpiecznymi związkami. Kilka osób zgłaszało złe samopoczucie w związku z zadymieniem, dlatego na miejsce zadysponowano dwa zespoły ratownictwa medycznego. Po przebadaniu dwie osoby zakwalifikowano do transportu do szpitala – jedna osoba pełnoletnia odmówiła przewozu, druga została przetransportowana do szpitala w Bełchatowie. Straty są niewielkie. Doszło do nadpalenia fragmentu podłogi o powierzchni kilku centymetrów kwadratowych. W działaniach brały udział cztery zastępy straży pożarnej, samochód operacyjny oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego – mówi Michał Wieczorek, z KP PSP w Bełchatowie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Informujemy, że na stronie ebelchatow.pl komentarze podlegają moderacji. Zostaną opublikowanie wkrótce po akceptacji.

Please enter your comment!
Please enter your name here