Starosłowiański zwyczaj ludowy topienia Marzanny wciąż żyje. Dziś podtrzymali go uczniowie z bełchatowskich szkół, przy wsparciu Muzeum Regionalnego w Bełchatowie.
Tuż po rozstrzygnięciu konkursu na najbrzydszą Marzannę wszyscy uczestnicy przeszli nad Rakówkę, gdzie nastąpił finał tego wyjątkowego wydarzenia. To właśnie tu zwycięska i zarazem najbrzydsza Marzanna została podpalona, a następnie wrzucona do wody. W ten sposób uczestnicy pożegnali zimę i powitali długo wyczekiwaną wiosnę.
Dla uczniów bełchatowskich szkół była to z pewnością ciekawa lekcja tradycji związanej z nadejściem wiosny.




