Nocny napad z nożem na stacji paliw w Bełchatowie. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w nocy z 12 na 13 kwietnia 2026 roku na jednej ze stacji paliw na terenie Bełchatowa. Zamaskowany mężczyzna, po wejściu na teren obiektu, grożąc nożem, zmusił pracownicę do wydania pieniędzy z kasy. Kobieta przekazała sprawcy gotówkę w wysokości 850 zł.
Policjanci natychmiast rozpoczęli intensywne poszukiwania sprawcy. Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy zarejestrowanego przez monitoring. Doprowadziło to do jego szybkiego zatrzymania.
Podczas interwencji podejrzany zachowywał się agresywnie i naruszył nietykalność cielesną policjantów. Okazało się, że jest to 40-letni mieszkaniec Bełchatowa, działający w warunkach podwójnej recydywy.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuraturze przedstawić zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w warunkach podwójnej recydywy, za co grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności, a także naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, zagrożonego karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Wobec podejrzanego sąd na wniosek prokuratury zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
źródło: KPP w Bełchatowie/aspirant Marta Bajor
zdjęcie: freepik





