PODZIEL SIĘ

Do rozpoczęcia przygotowań PGE Skry do nowego sezonu Plusligi pozostały niecałe dwa tygodnie. Nowy szkoleniowiec Michał Mieszko Gogol, ma przed sobą sporo pracy. Niedawno po raz drugi został tatą, na dodatek jest również asystentem Vitala Heynena w reprezentacji Polski. Na ile kadra Polski jest gotowa na najważniejszy sprawdzian w sezonie, oraz jakie cele będzie stawił PGE Skrze Bełchatów w nowym sezonie?

Rozmawiamy podczas Memoriału Wagnera, na kilka dni przed kwalifikacjami do igrzysk. Na ile reprezentacja Polski jest gotowa na najważniejszy sprawdzian w sezonie?

  • Myślę, że cały czas idziemy do przodu jeśli chodzi o poziom gry. Powoli dochodzimy do siebie fizycznie, bo ostatnio było naprawdę sporo ciężkiej pracy. Teraz możemy cieszyć się siatkówką, bo chłopaki podczas Memoriału Wagnera grali z naprawdę dobrymi drużynami. Cały okres przygotowawczy do kwalifikacji to takie schody, po których wchodzimy do góry. Jeśli chodzi o samą siatkówkę, to dużo uwagi poświęcamy zagrywce, bo ten element szwankował. Było za mało ofensywy. Już pierwsze symptomy poprawy widać, a jest z nami Wilfredo Leon, czyli jeden z najlepszych zagrywających na świecie. To też wartość, która nam pomoże w tym elemencie. Teraz trzeba się jak najszybciej zgrać, bo widać drobne nieporozumienia. Musimy się dotrzeć, bo atmosfera jest bardzo dobra i nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy wywalczyli awans w Gdańsku. Sam Memoriał był skonstruowany w taki sposób, że to symulacja tego, co będzie się działo w Trójmieście. Godziny spotkań były bardzo zbliżone, tak samo jak dobór przeciwników. Wszystko po to, by zaadaptować się do tego rytmu pracy, który czeka nas w Gdańsku.

Kibice są zszokowani, że w kadrze na Gdańsk nie ma Kuby Kochanowskiego. Dlaczego?

  • To są wybory personalne trenera i on ma do tego pełne prawo. Rozmawialiśmy o tym też w sztabie i Vital wysłuchał naszych opinii. Należy pamiętać o tym, że mówimy o jednym turnieju kwalifikacyjnym i o grupie zawodników, którzy w tym momencie mogą dać drużynie jak najwięcej w tych konkretnych zawodach. Sezon się nie kończy, bo są jeszcze mistrzostwa Europy i Puchar Świata. Rotacja dalej będzie się odbywała w kolejnych miesiącach.

Dobrze byłoby teraz wywalczyć awans do igrzysk, by w trakcie sezonu ligowego mieć spokojną głowę.

  • Wszyscy chcielibyśmy uzyskać ten awans jak najszybciej, ale nie będzie to łatwy turniej. Francja to dobra drużyna, która ustawia sobie grę zagrywką. Czeka nas przede wszystkim duże obciążenie psychiczne. Mentalnie gra o najwyższą stawkę jest bardzo trudna, dlatego ten turniej jest tak szczególny. Cieszymy się, że gramy u siebie i liczymy na kibiców, którzy przyjdą nas dopingować. To jest coś, co mamy w głowach od dwóch, trzech miesięcy i wszystko, co robiliśmy do tej pory, było po to, żeby wypaść jak najlepiej w najbliższy weekend.

Trwa sezon reprezentacyjny, ale myślisz już trochę o PGE Skrze?

  • Razem z rodziną chcemy po kwalifikacjach już przeprowadzić się do Bełchatowa. 19 sierpnia rozpoczynamy z PGE Skrą przygotowania i jestem tym podekscytowany. Wiadomo, że nie będziemy mogli skorzystać ze wszystkich zawodników, ale ten początek na pewno będzie intensywny. Od razu ukierunkujemy się na to, na czym chcemy się skupić. Trzeba obrać sobie cel i wiedzieć, czego się chce i jaką ma się filozofię. Ja dokładnie wiem, jak drużyna ma grać. Przeanalizowałem sytuację z poprzedniego sezonu i od razu chciałbym nakreślić to, nad czym będziemy pracować. Widziałem też, że jest nowy parkiet, więc chcemy jednocześnie wprowadzić nową jakość do drużyny.

źródło: PGE Skra Bełchatów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here