PODZIEL SIĘ

Koncesja dla Złoczewa ma być wydana jeszcze w tym roku. Takie zapewnienie padło podczas spotkania polityków Prawa i Sprawiedliwości w niedzielę w Bełchatowie.

Złoczew to nie tylko bezpieczeństwo społeczno-gospodarcze dla regionu, ale również ważny element bezpieczeństwa energetycznego kraju – mówił podczas spotkania były sekretarz Ministerstwa Energetyki a obecnie europoseł Grzegorz Tobiszowski.

Opóźnienie w wydaniu koncesji tłumaczył protestami. Podkreślił, że te nie wychodziły od lokalnej społeczności lecz od różnych organizacji.  Złoczew ma ruszyć na tak zwaną zakładkę, czyli ma pozwolić płynnie przejść z jednej odkrywki w drugą, co pozwoli uchronić miejsca pracy.

Podkreślił, również potrzebę przygotowania strategii dla regonu po 2046 roku, kiedy wyczerpią się złoża w Złoczewie.

Piotr Naimski pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej  zapewniał, że węgiel brunatny i kamienny będzie nadal ważnym elementem miksu energetycznego kraju. Żeby jednak mógł być wykorzystywany w dającej bezpieczeństwo energetyczne części tego miksa, muszą zostać uruchomione alternatywne nieemisyjne źródła energii. Rząd poważnie przymierza się do uruchomienia elektrowni atomowej.

Podkreślił, że ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju koncesja dla Złoczewa musi być wydana.  Zapewnił również, że w produkcji energii z tego złoża ma być wykorzystywany nowoczesny blok energetyczny elektrowni Bełchatów, choć może on zostać uzupełniony o nowoczesne mniej emisyjne rozwiązania.

W strategii bezpieczeństwa energetycznego kraju nadal ważną role bezie pełnił węgiel kamienny i brunatny, ma on stanowić nie mniej niż 40% produkcji energii. Po 20% w miksie mają mieć odnawialne źródła energii, głównie farmy wiatrowe na morzu oraz elektrownia atomowa.

2 KOMENTARZE

  1. Ze Złoczewem czy bez Bełchatów chyli się ku upadkowi ile lat jeszcze 20 -30 i co dalej? nic tylko sprzedawać mieszkania póki są w cenie i uciekać stąd

    1

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here