Nie tak wyobrażali sobie mecz z InPostem ChKS Chełm siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów. Po wysoko wygranym pierwszym secie, w trzech kolejnych musieli uznać wyższość rywali.
PGE GiEK Skra Bełchatów – InPost ChKS Chełm 1:3
(25:12,22:25, 24:26, 23:25)
Składy zespołów:
PGE GiEK Skra: El Graoui, Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Szalacha, Kędzierski (libero) oraz Szymura (libero), Żakieta, Kubicki, Szymendera, Wiśniewski
InPost ChKS: Marcyniak, Rusin, Blankenau, Kapica, Esfandiar, Swodczyk, Gruszczyński (libero) oraz Sonae (libero), Fasteland, Piotrowski, Goss, Jacznik
źródło, zdjęcie: PGE GiEK Skra Bełchatów



Ten klub skończył się wraz z odejściem starego Piechockiego. Gorzka, bo on również się przyczynił do obecnej sytuacji, ale jednak prawda. Mam nadzieję, że jak skończy się kadencja obecnego prezydenta tej dziury (reelekcji nie przewiduję), to raz na zawsze zostanie ucięte wszelkie finansowanie zawodowego sportu z miejskich pieniędzy. Kto to widział, aby ludzie dostający podwyżki po 60% na rachunkach za ciepło i prąd musieli finansować pseudo profesjonalistów niepotrafiących przebić piłki na drugą stronę siatki. A wszystko po to, aby klub kibica-emeryta mógł sobie pomruczeć i pomachać flagami przez dwie godziny.