Mieszkanka Bełchatowa padła ofiarą oszustów działających metodami „na policjanta” oraz „pracownika działu bezpieczeństwa banku”. Przestępcy, wykorzystując legendę rzekomego ataku hakerskiego na konto bankowe, nakłonili kobietę do przekazania karty płatniczej i zainstalowania aplikacji umożliwiającej zdalny dostęp do telefonu. W wyniku oszustwa pokrzywdzona straciła oszczędności w kwocie przekraczającej 260 tysięcy złotych. Dzięki skutecznym działaniom policjantów zatrzymano dwóch podejrzanych.Do przestępstwa doszło w dniach 19–20 maja 2026 roku. Z pokrzywdzoną skontaktowali się oszuści, którzy przekonali ją, że jej konto bankowe jest zagrożone wskutek rzekomego ataku hakerskiego. Pod pretekstem zabezpieczenia materiału dowodowego w prowadzonym postępowaniu kobieta przekazała sprawcom swoją kartę płatniczą oraz zainstalowała aplikację na swoim telefonie. W efekcie oszuści uzyskali dostęp do środków zgromadzonych na rachunku bankowym, powodując straty przekraczające 260 tysięcy złotych.Sprawą zajęli się policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Dzięki analizie zabezpieczonych materiałów oraz zapisów z monitoringu funkcjonariusze ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn. Prokurator wobec 26-letniego kierującego zastosował policyjny dozór połączony z zakazem opuszczania kraju. Natomiast wobec 25-letniego obywatela Ukrainy, który pełnił rolę tzw. „kuriera policyjnego”, sąd na wniosek Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.Policja po raz kolejny apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie kart płatniczych, pieniędzy ani danych do bankowości internetowej, nie polecają również instalowania aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do telefonu. W przypadku telefonu od osoby podającej się za policjanta należy natychmiast zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z najbliższą jednostką Policji lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.aspirant Marta Bajor
źródło: Policja


foto: policja




