Sporo strachu najedli się mieszkańcy miasta gdy w minioną sobotę w jednym z domów jednorodzinnych wybuchł gwałtowny pożar. Sąsiedzi ruszyli z pomocą, na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 1 sierpnia około godziny 14:35, kiedy to służby otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego przy ulicy Łącznej w Bełchatowie. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Jak informuje bełchatowska policja, jeszcze przed przybyciem służb na miejsce reakcją wykazali się sąsiedzi, którzy sprawnie ewakuowali z płonącego i zadymionego budynku 92-letnią kobietę.
Służby wykluczyły podpalenie. Najbardziej prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia była awaria instalacji elektrycznej.




