Niedziela w parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i św. Barbary w Bełchatowie upłynęła w wyjątkowej, rodzinnej atmosferze – a wszystko za sprawą Parafiady zorganizowanej przez księży sercanów.
Można śmiało powiedzieć, że to było wejście w iście amerykańskim stylu gdy na plac parafialny wjechał czerwony, krążownik szos, w którym siedział sam proboszcz. Tegoroczna Parafiada wystartowała z prawdziwym przytupem bo oprócz tradycyjnej zabawy i integracji w tym roku świętowano także jubileusz 45-lecia parafii.
Dla najmłodszych przygotowano gry i zabawy. Dorośli w tym czasie spotykali się przy stoiskach, rozmawiali, degustowali domowe wypieki, zupy czy potrawy z grilla. Swoją obecnością parafiadę wzbogaciły także stoiska tematyczne.




