Podczas prac konserwatorsko-remontowych w budynku Gigantów Mocy przy placu Narutowicza doszło do tragicznego wypadku.
W piątek, 6 listopada, otrzymaliśmy zgłoszenie o godzinie 19:30 o wypadku, którego doznał mężczyzna, który prowadził prace konserwatorskie, remontowe w budynku Gigantów Mocy przy Placu Narutowicza w Bełchatowie. Zgłoszenie było dość nietypowe, ponieważ na początku to zgłoszenie otrzymało pogotowie ratunkowe – ze względu na to, że był długi czas dojazdu pogotowia, a zgłoszenie nie wymagało interwencji straży pożarnej, w pierwszym momencie została zadysponowana karetka pogotowia. Jednak sytuacja była na tyle rozwojowa, że mężczyzna, który doznał urazu, dostał zatrzymania krążenia. W związku z tym Państwowa Straż Pożarna została zadysponowana do zdarzenia, do izolowanego zdarzenia medycznego. Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się, że na miejscu był już ZRM. Nasi funkcjonariusze wspólnie z ratownikami prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Niestety życia tego mężczyzny nie udało się uratować – informuje KP PSP w Bełchatowie.
Policjanci na miejscu wykonali czynności procesowe pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu tego zdarzenia wynika, że 52-latek, mieszkaniec gminy Bełchatów, wykonując naprawę oświetlenia został porażony prądem, w wyniku czego zmarł w trakcie udzielania pierwszej pomocy przez Zespół Ratownictwa Medycznego– podsumowuje policja.
Oświadczenie w związku z tragicznym zdarzeniem wydało również Miejskie Centrum Kultury.
Z głębokim smutkiem informujemy o tragicznym wypadku, do którego doszło na terenie Miejskiego Centrum Kultury w Bełchatowie podczas prac wykonywanych przez firmę zewnętrzną. W wyniku zdarzenia śmierć poniosła jedna osoba. Rodzinie i bliskim Zmarłego składamy najszczersze wyrazy współczucia. Okoliczności i przyczyny wypadku będą wyjaśniane przez właściwe służby.– przekazali przedstawiciele MCK.





