Pierwszy obiekt w ramach Hyperscale Data Center w gminie Bełchatów postępuje zgodnie z planem i ma być gotowy w 2029 roku. W gminie Bełchatów w Domiechowicach powstanie jedna z największych tego typu inwestycji w Europie.
Projekt Hyperscale Data Center w gminie Bełchatów postępuje zgodnie z planem. Obecnie prowadzone są rozmowy zarówno z PSE, jak i PGE Dystrybucja w sprawie dostarczenia mocy – zarówno tej przejściowej, jak i właściwej. Trwają rozmowy na temat szczegółowego harmonogramu działań – mówi Konrad Koc, wójt Gminy Bełchatów.
Jak podkreśla wójt Gminy Bełchatów, inwestor uzyskał już decyzję dotyczącą mocy przyłączeniowej, co stanowi kolejny etap i pozwala przejść do kolejnych faz realizacji przedsięwzięcia. Równolegle projektowane są cztery ronda zjazdowe z obwodnicy.
Projekt określany jest jako największy tego typu w Polsce, Europie, a nawet na świecie – jeśli te dwie strefy przemysłowe po prawej i po lewej stronie zostaną połączone. Zakłada się, że docelowo moce dla inwestycji będą dostarczane w dwóch etapach po 500 megawatów, co łącznie ma dać około 1 gigawat mocy.
Wyobraźmy sobie, że np: porty lotnicze czy morskie, metra wszędzie jest już sztuczna inteligencja i to właśnie ten obiekt ma sterować tymi procesami na całym świecie – podkreśla Koc.
Projekt jest efektem wieloletnich przygotowań. Samorząd pracuje nad nim od około trzech lat, a inwestor poszukiwał lokalizacji w Polsce przez około pięć lat.
Ostatecznie inwestor zdecydował się na tę lokalizację ze względu na bardzo korzystne warunki techniczne, w tym nowoczesny GPZ w Kurnosie, który charakteryzuje się stabilnością, dużymi możliwościami wyjścia mocy oraz jako jedyny w Polsce ma trzy złącza światłowodowe zapewniające bezpieczeństwo tego obiektu – zaznacza Konrad Koc, wójt Gminy Bełchatów.
Obecnie, po uzyskaniu kluczowych decyzji, inwestor przygotowuje się do kolejnych działań, w tym uzbrojenia terenu, budowy dróg i zjazdów – wszystko po otrzymaniu nowego harmonogramu. Samorząd równolegle prowadzi procedury związane z decyzją środowiskową, finalizuje plan ogólny oraz opracowuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru.
Zgodnie z założeniami jest to inwestycja długofalowa, której realizacja, przy sprzyjającym przebiegu prac, zakłada uruchomienie pierwszych obiektów około 2029 roku.
Projekt dla regionu może mieć ogromne znaczenie. Dla nas, dla samorządowców jest to niezwykle istotny projekt – bo to miejsca pracy, potężny plac budowy gdzie pracę znajdzie kilka tysięcy ludzi ale też podatki, podatki od nieruchomości to tak, żeby zobrazować, takie dwie i pół do trzech elektrowni. – dodaje wójt.
Na tym etapie wszystkie działki w wyznaczonym obszarze znajdują się już w gestii inwestora, który posiada podpisane umowy przedwstępne. Przeniesienie własności ma nastąpić po zakończeniu procedur planistycznych i spełnieniu wymogów formalnych.





Zagrożenie dla regionu i kolejny krok w kierunku upadku miasta.
Data Center wymagają ogromnej ilości wody. Bełchatów znajduje się w rejonie działu wodnego, co w połączeniu z zaburzoną gospodarką wodą gruntową przez eksploatację odkrywki węgla brunatnego, przyczynia się do zmniejszonej podaży wody w regionie. Z tego też powodu szanse na elektrownię atomową są małe. W okolicach nie ma wystarczającej ilości wody. Data Center pogłębi ten problem.
Co więcej, obiekty data center na taką skalę dodatkowo zabezpieczone są energetycznie przez zbiorniki diesla – zagrożenie pożarowe będzie jeszcze większe niż obecnie.
Nieruchomości w odległości 1-1.5km od Data Center staną się niezbywalne. Przez hałas i brak wody, oraz zagrożenie pożarowe.
Estymacja liczby miejsc pracy jest pisana palcem po wodzie. Można ją włożyć między bajki. Do obsługi data center nie jest potrzebna wykwalifikowana kadra, raczej ochrona i kilku serwisantów infrastruktury technicznej.
Poza obsługą budowy, data center nie będzie generowało nowych miejsc pracy.
Które data center w Polsce jest chłodzone bezpośrednio wodą? Nie ma takich wiedz jest bzdura to co Pan Pisze. Data center nie generuję żadnego hałasu, można sobie podjechać jest już kilka takich obiektów w Polsce. A argument ze zbiornikami diesla jest śmieszny , każdy obiekt magazynowy handlowy ma własny agregat ze zbiornikiem diesla. Zgodzę się jedynie z teza o miejscach pracy docelowo w data center nie będzie za dużo stanowisk ale za to w Polsce powstanie wiele stanowisk pracy w związku z tym obiektem.
Przecież po zakończeniu budowy to tam z 10 osób max będzie pracować, wliczając ochronę, data center to nie jest biurowiec na 1000 biurek… Gigantyczne obciążenie dla środowiska + infrastruktury energetycznej, spadek wartości ziemi i w zasadzie zerowe korzyści dla mieszkańców.
Tylko czekać aż zaczną wykazywać straty żeby nie płacić podatków.
Masakra że takie decyzje podejmują ludzie totalnie nie wiedzący na co się godzą.