Ostateczne decyzje o lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej w Polsce nie zostały jeszcze podjęte i dziś trudno nawet o precyzyjne wskazanie dat kolejnych etapów realizacji tej kluczowej inwestycji. Nie zmienia to jednak sytuacji, w której lokalni przedsiębiorcy aktywnie zbierają informacje i analizują możliwości uczestnictwa w tych przedsięwzięciach. Z drugiej strony koncerny, które miałby realizować budowę elektrowni też nie czekają i prowadzą dialog i spotykają ze swoimi potencjalnymi kontrahentami czy podwykonawcami.
Wczoraj w Dworku Słupia doszło takiego spotkania. Regionalna Izba Gospodarcza wraz z Bełchatowsko – Kleszczowskim Parkiem Technologiczno Przemysłowym zorganizowała spotkanie z Candu International – czyli z jedną z trzech firm, ubiegającą się o możliwość budowy drugiej w Polsce elektrowni jądrowej.
Organizatorzy podkreślali, że takie spotkania to ważny element transformacji energetycznej regionu. W spotkaniu aktywnie uczestniczyli też przedstawiciele samorządu wojewódzkiego.
Swoje pomysły i rozwiązania zarówno w zakresie oferowanych technologi jak i możliwości współpracy w lokalnymi przedsiębiorcami prezentowali przedstawiciele Kanadyjskiej firmy z Prezesem Candu International – Gary Rose na czele. Trudno odmówić doświadczonej, Kanadyjskiej firmie ciekawych rozwiązań w dziedzinie energetyki jądrowej. Oferowane technologie są bardzo interesującą alternatywą dla rozwiązań konkurentów i oferują dodatkowo inne, często wyjątkowe rozwiązania Dobrze, też wygląda propozycja udziału lokalnych dostawców w procesie inwestycyjnym. Jednak ostateczne decyzje i wyłonienie wykonawcy jeszcze przed nami. Liczymy, że to właśnie w naszym regionie będą one realizowane oraz mamy nadzieję, że wybrane rozwiązania będą maksymalizować korzyści dla wszystkich uczestników procesu.




