Dwie elektrownie jądrowe, ambitne cele dla polskiego przemysłu i rozwój krajowego łańcucha dostaw. Dziś w Ministerstwie Energii odbyła się konferencja prasowa poświęcona kluczowej aktualizacji Programu polskiej energetyki jądrowej.
W konferencji prasowej poświęconej prezentacji zaktualizowanego Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) – strategicznego dokumentu określającego dalszy rozwój energetyki jądrowej w Polsce wzięli udział Minister Energii Miłosz Motyka oraz Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej Wojciech Wrochna.
Jednym z naszych głównych zadań było przygotowanie aktualizacji Programu polskiej energetyki jądrowej. Ten dokument precyzuje harmonogram, który został przez ekspertów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej wskazany jako absolutnie realny tak, aby w 2028 roku rozpocząć budowę reaktora i żeby w 2036 roku prąd popłynął z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej do naszego systemu.
(…) Bez energetyki jądrowej nie przeprowadzimy w Polsce transformacji energetycznej. To jest absolutne must have gospodarcze i energetyczne dla naszego systemu. W następnych etapach i krokach będziemy robili wszystko, żeby ten proces przyspieszać i aby decyzje, które zapadają na poziomie agend rządowych czy na poziomie międzynarodowym były dobre dla naszej gospodarki. (…) Zrobimy wszystko, aby ten program stał się nowym otwarciem dla tego sektora, aby energetyka jądrowa stała się kołem zamachowym dla całej naszej gospodarki. Budowa tego sektora, budowa kompetencji jest najistotniejszym wyzwaniem dla transformacji w kolejnych latach. – mówił Minister Energii Miłosz Motyka.
Druga lokalizacja elektrowni jądrowej:
Wybór drugiej lokalizacji będzie oparty o różne kryteria: kwestię ceny dla odbiorcy, udział polskich firm, zaangażowanie kapitałowe ze strony inwestora. Istotny wpływ na wybór drugiej lokalizacji będą miały badania geofizyczne. To nie jest wskazanie palcem na mapie, to jest bardzo poważna decyzja. – mówi Miłosz Motyka, Minister Energii.
Local content:
W przypadku i pierwszej i drugiej lokalizacji istotną zmianą jest to, jak traktujemy udział polskiego przemysłu, udział polskich kadr, jak traktujemy rozwój całego tego sektora. Energetyka jądrowa w Polsce nie może wyłącznie opierać się tylko na budowie elektrowni, ale całego łańcucha dostaw.
Na pierwszym bloku udział tzw. local content, czyli udział polskich firm powinien wynosić minimum 40%, w kolejnych blokach – minimum 70%. – mówi Miłosz Motyka, Minister Energii.
Technologia SMR:
W zaktualizowanym Programie polskiej energetyki jądrowej wskazujemy na rozwijającą się, mogącą w przyszłości mieć istotny wpływ na rozwój tego sektora i naszą gospodarkę – technologię małych modułowych reaktorów. Mapa drogowa dla SMR będzie w ciągu kilku tygodni przedstawiona opinii publicznej.– mówi Miłosz Motyka, Minister Energii.
źródło, zdjęcie: Ministerstwo Energii





