PODZIEL SIĘ

Do redakcji dzwonią zdenerwowani mieszkańcy, narzekający na odór utrudniający życie szczególnie w upalne dni. Miasto stoi na stanowisku, że na ten stan rzeczy nie ma wpływu bełchatowska oczyszczalnia i szuka winnych w innych podmiotach. Wczoraj wystosowano pismo do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z prośbą o przeprowadzenie kontroli i ustalenie źródła odoru.

Najwięcej zgłoszeń od zdenerwowanych mieszkańców odbieramy z Binkowa i osiedla Słonecznego. Dzwoniący za uciążliwy odór obarczają oczyszczalnię ścieków  i prowadzoną tam inwestycje. Chodzi o budowę zamkniętych komór fermentacyjnych. WOD.-KAN. tymczasem na swojej oficjalnej stronie publikuje komunikat, w którym informuje, że to nie spółka odpowiedzialna jest za odór.

Władze miasta z kolei wczoraj zdecydowały o wysłaniu do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska  prośby o przeprowadzenie kontroli i ustalenie źródła odoru, który zdaniem wnioskodawców znajduje się na ulicy Przemysłowej.

Problem odoru w mieście powraca jak bumerang. Szczególnie w upalne dni jest bardzo uciążliwy. Smród daje się we znaki nie tylko mieszkańcom  Binkowa. Mocno wyczuwalny jest również w innych częściach miasta np. na ulicy Kolejowej.

2 KOMENTARZE

  1. Proszę się przespacerować z Binkowa do Zdzieszulic. Za smrodem łatwo trafić. Czeka nas kolejne upojne lato… Szkoda, że ten smród do Urzędu Miasta nie dociera.

    2

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here